Czyta się w coraz większych głębiach tak, że czytanie każdego arcydzieła jest...

Błazen – Christopher Moore

Posted: April 20th, 2009 | Author: | Filed under: Recenzje | Tags: , , , , , , , , , | No Comments »

Christopher Moore kierował już ostrze swojego dowcipu na śmierć, zombie, samce alfa, anioły, kapłanki, a nawet Jezusa. Teraz zaś składa hołd jednej z najznaczniejszych postaci w historii kultury: Szekspirowi.

Jest bardzo ciekawie – Król Lir w interpretacji autora Baranka (polecam na święta) jest nowum, jakiego jeszcze nie widział świat. Tytułowy błazen to sierota, wychowany przez zakonnice. Został trefnisiem i zaufanym powiernikiem króla, który ma trzy piękne, a chwilami niebezpieczne córki. W zamku Lira na porządku dziennym są zdrady, intrygi i zabójstwa, a błazen i jego uczeń (Śliniak) znajdują się w samym środku wydarzeń.

Mamy chędorzenia od groma, walenie konia, orgie z pustelnicą oraz widmo, które dyma wszystko co chodzi i na drzewo nie ucieka. Moore czyni okres średniowiecza piekłem na ziemi – jednak jak zwykle jest to piekło z jajem, o którym Szekspir nie mógł nigdy pomyśleć.

Oczywiście sam hardcore to nie wszystko – Moore posługując się opowieścią Szekspira ( i paroma zgrabnie wykorzystanymi cytatami) sam tworzy finał tej historii – zaskakujący i niezwykle śmieszny. Oczywiście dla tych, którzy a. znają już jego specyficzny humor i b. nie uważają Szekspira za autora nie do ruszenia.

Bajecznie budowane zdania (na modę średniowiecza?), wyśmiewanie Francuzów oraz Walijczyków (zarówno pod względem języka jak i obyczajów) oraz pisanie błazna w aktach, jak gdyby miał być to dramat (na szczęście to tylko miłe dodatki – całość napisana jest doskonałą prozą) sprawiają, że znów Moore jawi się jako mistrz lektury odprężającej z nutką jakiegoś przesłania (nieważne) oraz nowego, świeżego spojrzenia na epokę mrocznych katakumb.

Szkoda, że wydawnictwo MAG przesunęło premierę Błazna (i nie napisało dlaczego) – niemniej długie tygodnie oczekiwania zostały nagrodzone opowieścią, o jakiej się filologom zajmującym się Szekspirem nie śniło. Czekam na kolejne powieści Moore’a – z pewnością tak dobre jak Błazen – opowieść o bękarcie, który został królem

Błazen
Christopher Moore
wydawnictwo MAG
2009

admin

W skrócie: Szczęśliwy mąż i ojciec zafascynowany światem literatury i nowych technologii.

More Posts

Warto także przeczytać:



Leave a Reply