Krwiopijcy
Posted: April 25th, 2009 | Author: admin | Filed under: Recenzje | Tags: christopher moore, krwiopijcy, książka, opi, opinia, przeczytane, recenzja, wampir, wydawnictwo mag | No Comments »Czas powrócić do klasyki – czyli Krwiopijcy na tapecie raz jeszcze.

Najnowsza powieść bestsellerowego autora Baranka i Najgłupszego Anioła. Jody nigdy nie prosiła, żeby zostać wampirem. Ale kiedy ocknęła się przy pojemniku na śmieci z mocno poparzoną ręką, obolałą szyją, nadludzką siłą i typowym dla Nosferatu pragnieniem, zrozumiała, że decyzję podjęto za nią. Przestawienie się z codziennej harówki na niekończące się nocne polowania wymaga jednak nieco wysiłku, i tutaj przyda się C. Thomas Flood. Tommy (dla przyjaciół), niedoszły Kerouac z Incontinence w stanie Indiana, pracuje na nocną zmianę w supermarkecie w San Francisco. Wszystko się zmienia, gdy w drzwiach pojawia się rudowłosa, nieumarła istota… która wywołuje w jego życiu ? i w jego życiu po życiu ? wstrząs, jakiego nigdy by się nie spodziewał.”
Moore jak zwykle trzyma klasę – jego cięty język i zdolność do tworzenia zabawnych sytuacji, które zabawne nie są (zostać wampirem to nie motyw do kabaretu) tylko zachęcają do zapoznawania się z dalszą twórczością mistrza (jak choćby z najnowszym Błaznem).
Czytam tę książkę już po raz trzeci i dochodzę do wniosku, że nikt tak nie sparodiował tych opowieści o wampirach jak właśnie Moore. To już nie tylko kawał dobrego amerykańskiego humoru ale cięta satyra na te wszystkie nabzdyczone opowieści o rumuńskim królu, który wbijał na pal wrogów i czasem wypijał z nich trochę czerwonego płynu.
Widać, że Moore nie tworzy w próżni – aby napisać “Krwiopijców” (oraz ich kontynuację – “Ssij mała ssij”) musiał zapoznać się dokładnie ze wszystkim, co o wampirach napisano. Oczywiście autor nie byłby sobą, gdyby nie dodał czegoś od siebie (wampirzy seks jest lepszy niż “normalny”) jednak wszystkie kołki, czosnki i inne krzyże na wampira według Moore’a nie działają (nie licząc bardzo skutecznego słońca).
Szkoda, że wydawnictwo tak rzadko wydaje polskie tłumaczenia jego powieści. Nie pozostaje nam nic innego jak odwiedzać amazon i tam kupować książki Moore’a w oryginale. Zapewniam – zabawa jest jeszcze bardziej ciekawa. Polecam – lektura obowiązkowa.
“Krwiopijcy”
Christopher Moore
wydawnictwo MAG
2008













Leave a Reply