Cień znad jeziora
Posted: May 24th, 2009 | Author: admin | Filed under: Recenzje | Tags: adam zalewski, cień znad jeziora, horror, indianie, książka, książki, magia, ocena, opi, opinia, recenzja, wydawnictwo grasshopper | No Comments »Cedar Peak nie było spokojnym miasteczkiem już w “Białej wiedźmie” jednak to, co dzieje się w “Cieniu nad jeziorem” przechodzi ludzkie pojęcie.

Znani Czytelnikowi bohaterowie poprzednich powieści autora (kto nie czytał niech żałuje i nadrabia zaległości) ponownie muszą stawić czoła duchom jeziora i własnej przeszłości. Życie niewinnych mieszkańców znów jest zagrożone, a przerażająca siła odradza się znacznie potężniejsza.
Ma Adam Zalewski talent do tworzenia historii strasznych, wciągających i niesamowicie długich (kilkaset stron) co jednak nie wpływa zupełnie na jakość wykonania. Niemniej jedynie uważne zapamiętywanie poszczególnych bohaterów umożliwi nam dotarcie do zaskakującego finału, w którym na szczęście (?) kończy się długi koszmar jednego miasteczka w Stanach.
Trup sieje się gęsto, krew spływa co kilka stronnic litrami, a rubaszne myśli i niewysublimowane słownictwo odbija się nam głośno w uszach. Jeśli kogoś rażą takie przypadki – nie warto zawracać sobie głowy “Cieniem”. Gdy jednak chcemy przeczytać kawał dobrej literatury – nie można obok książki przejść obojętnie.
Krymiał miesza się z horrorem, miłosny dramat z sf. U Zalewskiego nie ma przypadków, jednak w “Cieniu” naprawdę trudno wyprzedzić pisarską myśl i być o krok dalej niż ona. Nie dziwi to, gdy powiemy, że najważniejsze w tym wszystkim są władza, zemsta oraz klątwa. Trzeba by było być człowiekiem głębokiej wiary, by w tym postępującym piekle znaleźć światełko w tunelu. A jednak …
Wszystko to okraszone narracją, jakiej spodziewamy się kupując książki podobne (choć czy coś podobne do prozy Zalewskiego być może?). I jeszcze te stare indiańskie przesądy oraz klimat sennego miasteczka made in USA. Gdybym nie wiedział o korzeniach autora – mógłbym przypuszczać, że mamy talent napływowy rodem ze Stanów, który zechciał zadebiutować na polskiej ziemi.
Majstersztyk – panie Adamie – czekam na więcej
“Cień znad jeziora”
Adam Zalewski
wydawnictwo Grasshopper
2009













Leave a Reply