iWoz
Posted: June 14th, 2009 | Author: admin | Filed under: Recenzje | Tags: apple, iwoz, jabłuszko, książka, opi, opinia, recenzja, rewiev, steve job, steve jobs, steve wozniak, wydawnictwo studio emka | No Comments »Czyli o początkach pewnego jabłuszka, które dzisiaj rządzi światem.

Kim jest Steve Wozniak? Dajmy encyklopedyczną wersję jego biografii:
Swój pierwszy komputer stworzył, gdy miał 13 lat [2]. W 1972 roku ukończył Uniwersytet Kalifornijski w Berkeley.
W latach 1973-1976 pracował w firmie Hewlett-Packard. W 1976 założył wraz ze Stevem Jobsem, oraz Ronaldem Wayne’m firmę Apple. Zaprojektował od podstaw pierwszy komputer firmy Apple o nazwie Apple I, który przeznaczony był do samodzielnego montażu przez użytkownika. Jego różnorodne innowacje stworzyły podstawę pod początkowy sukces firmy.
Odszedł z Apple w 1985. W tym samym roku został odznaczony przez prezydenta USA National Medal of Technology.
Wziął udział w programie Dancing with the Stars (USA). Jego partnerką była Karina Smirnoff, zajęli 10. miejsce na 13 możliwych.
Dodajmy od siebie, że jest jednym z trzech założycieli Apple polskiego pochodzenia – więc to dwa pierwsze powody, dla których warto książkę przeczytać.
Sam Steve jakoś niewiele pisze o swoich polskich korzeniach (o rodzinie w ogóle) jednak jak zaznacza nie lubi dzielić się swoim prywatnym życiem, a swoimi projektami, które zrewolucjonizowały świat. Nie można jednak nie wspomnieć o jego dwóch żonach, zamiłowaniu do podróży oraz segwayów, których jest chyba największym fanem na świecie.
Dobrze – przejdźmy do meritum – Steve od dziecka naznaczony był na wynalezienie czegoś ekstra. Sukcesy na targach naukowych, poświęcanie czasu na budowanie skomplikowanych systemów elektronicznych i zabawa z telefonem (słynny telefon do papieża) zaowocowały Jabłuszkiem.
To jednak nie było by możliwe bez spotkania w pewnym okresie życia dwóch innych pasjonatów, którzy również chcieli rewolucjonizować świat. Pojawia się pytanie – czy to bajka, łut szczęścia, który przeznaczony jest tylko wybranym? Odpowiedź (według mnie) brzmi – nie, to sytuacja, która może zdarzyć się każdemu z nas – jeśli tylko będziemy tak konsekwentni jak Steve bawiąc się przy tym oczywiście. Bo dobry fun jest tak samo potrzebny jak talent.
Dość o życiu – czas na samą książkę. Jest szczera, czasem śmieszna – czasem smutna, ale niezwykle optymistyczna. Język luźnej opowieści sprawia, że jak w macu – przełączamy strona po stronie kolejne rozdziały, które napisane są tak, że w finale możemy sami zacząć myśleć o stworzeniu czegoś równie dobrego jak jabłuszko. Czy komuś się to uda (po lekturze Steve’a)? Myślę, że tak.
Wspomnienia nie tylko dla fanów nadgryzionego jabłuszka, ale dla wszystkich, którzy nie wierzą, że nie ma rzeczy niemożliwych. Wszystko można, jeśli się chce
Polecam
iWoz
Steve Wozniak Gina Smith
wydawnictwo Studio Emka
2009











Leave a Reply