Rodzinny biznes, który może się podobać. Szczególnie miłośnikom kryminałów. Na początek parę ciekawych pozycji – oczywiście miejmy nadzieję, że sytuacja będzie się rozwijać bo parę sztandarowych pozycji by się przydało.
Jak piszą właściciele inicjatywy:
Nasza księgarnia powstała z miłości do książek z tajemnicą w tle. Jest też sposobem na rodzinny biznes, w którym można realizować swoje pasje. Czy odniesiemy sukces, zależy przede wszystkim od Państwa, czyli od czytelników poszukujących mrocznych zagadek, dreszczyku emocji i dobrej rozrywki, jakiej dostarczają kryminały. Stale uzupełniamy asortyment książek i wzbogacamy katalog o nowe kategorie. Aby korzystanie z naszej księgarni było wygodne, dodajemy też opcje płatności i dostawy. Zapraszamy do zakupów w księgarni. Polecamy stale uaktualniany dział Promocje.
Mam nadzieję, że starczy im energii i cierpliwości.
Książka swego czasu szeroko komentowana, jednak cholernie droga. Na całe szczęście teraz można dostać ją w promocji za 7 złotych – chociaż to i tak za dużo jak na kawał nieciekawej opowieści.
Szukając tutaj normalnego seksu się go nie znajdzie. Bzykanie, bzyknięcie, jebanie, jebanko, rżnięcie i tak dalej lecą przez wszystkie strony książki. Można sobie przypadkowo wyrobić zdanie, że każdy mężczyzna, który przychodzi do agencji towarzyskiej jest zwyrolem maksymalnym, który powinien mieć żółte papiery lub sądowy nakaz leczenia psychicznego do końca życia.
Mężczyźni są jebnięci i koniec – na paznokciu małego palca można wyliczyć menów normalnych, którzy wspomniani są w książce. Reszta to zwierzyna spasiona, nieapetyczna, która wygląda jak 100 czy 200 złotych w zależności od loda z połykiem lub bez, ewentualnie kiziania w dupę.
Wspomnienia prostytutek warszawskich ukrywających się pod zbiorowym pseudonimem “Ewa Egejska” były ponoć czytane z wypiekami na twarzy przez redaktorów największych wydawnictw. Ponoć ze względu na polską mentalność nikt nie zdobył się na odwagę, by je wydać. Myślę jednak, że problemem był język oraz styl reportażu, który oddają w pełni dwa poprzednie akapity.
Miało być szokująco a jest nudnawo. Prostytutki oprócz tego, że same zostały prostytutkami (i nikt ich do tego nie zmuszał) wyróżniają się jeszcze dbaniem o zdrowie i higienę (prawie wszystkie) niż kobiety prowadzące się dobrze. Większość ma naście lat i kończy studia (lub skończyła czego w książce nie słychać). I wszystko rozbija się o fiutki i opowieści o klienteli (śmierdzących Wietnamczykach, Arabach też śmierdzących i serku spod jąderek). Jako bonus dostajemy “śmieszne” dialogi z zaplecza agencji (nuda) oraz poradnik dla mężczyzn (dziwne – przecież cała książka to totalne ich ruganie) jak nie zginąć w burdelu.
Jeśli ta książka miała jakoś pomóc prostytutkom – nie wyszło. Jeśli miała im zaszkodzić – z pewnością zaszkodziła. Jeśli jednak miała przynieść komuś sławę i pieniądze – to autor zbiorowy pewnie wdepnął w finansowe gówno.
Czarodziejki.com miały czarować tylko jakoś nie wyszło. Jedynym plusem jest fakt niewydania prawie 40 złotych na tę książkę kupując ją z promocji promocji. Nie polecam.
Szkoda, że Larsson nie doczekał chwili gdy w milionach egzemplarzy na świecie schodzi jego trylogia. Szkoda, że nie doczekamy się jej kontynuacji, jednak to, co zostawił po sobie autor każe chylić czoła przed takim talentem.
Pewnego wrześniowego dnia w 1966 roku szesnastoletnia Harriet Vanger znika jak kamień w wodę. Prawie czterdzieści lat później Mikael Blomkvist otrzymuje nietypowe zlecenie od Henrika Vangera. Stojący na czele wielkiego koncernu magnat przemysłowy prosi znajdującego się na zakręcie życiowym dziennikarza o napisanie kroniki rodzinnej Vangerów. Okazuje się, że spisywanie dziejów to tylko pretekst do próby rozwiązania zagadki zniknięcia Harriet. Mikael Blomkvist, skazany za zniesławienie, redaktor czasopisma Millennium, przechodzi kryzys wartości i rezygnuje z obowiązków zawodowych. Podejmuje się niezwykłego zlecenia, opuszcza Sztokholm i osiada w niewielkiej wiosce na północy kraju. Po pewnym czasie dołącza do niego młoda ekscentryczna hackerka, Lisbeth Salander. Wspólnie, choć nie zawsze ramię w ramię, biorą pod lupę przeszłość klanu Vangerów i wykrywają prawdę o wiele bardziej mroczną i krwawą niż ta, którą spodziewali się odnaleźć…
Sensacja goni sensację, nowe fakty są lepsze od starych, a wchodzące w pewnym momencie nieprzewidywalne zgony tylko potęgują napięcie. Larsson umiejętnie żongluje napięciem co rusz rzucając nam rzeczy, które trudno wydedukować z poprzednich wydarzeń.
Książka ma klasę i tylko potwierdza fakt, że co kryminał ze Szwecji to pewność, iż nudy nie będzie. Jest i mistrzowska intryga i społeczny rys szwedzki (podobnie jak u Mankella). Mimo wielu aktorów i trudnych (bo szwedzkich) nazwisk lecimy przez nią z prędkością światła nerwowo spoglądając na drugą część trylogii “Millenium”.
Książka idealna w każdym calu – szkoda jednak, że na trzecią i finalną część “Millenium” w polskim przekładzie wydawnictwo Santorski każe nam czekać aż do października.
“Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”
Stieg Larsson
wydawnictwo Santorski
2008
Czy po “Twarzach szatana” mamy kolejny hit mrocznego duetu?
Dawid jest aktorem wychowującym samotnie dwójkę dzieci. Na pierwszy rzut oka całkiem nieźle mu się powodzi. Jest popularny, ma piękny dom i niezły samochód. Sielanka jednak nie trwa zbyt długo… Pewnego dnia jego posiadłość okazuje się siedliskiem złowrogich zjaw, a pobliskie jezioro piekielną otchłanią, skrywającą mroczną tajemnicę. Rodzina aktora znajduje się w poważnym niebezpieczeństwie. Tymczasem korowód duchów zacieśnia się wokół Dawida, wirując w coraz szybszym dance macabre…
SIEDLISKO to kolejna nieprzyzwoicie dobra książka duetu, który szturmem wdarł się na rodzimy rynek horroru. Sprawdź, czym tym razem zaskoczą cię autorzy Twarzy szatana!
Data premiery: wrzesień 2009r. miejsce wydania: Lublinoprawa: miękka ze skrzydełkami(11 cm) seria: Mroczny Świat gatunek: horror wydawca: Grasshopper sp.z o.o.
Kazimierz Kyrcz Jr. Nieomal od urodzenia mieszka w Krakowie, gdzie ukończył filologię rosyjską na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jego praca magisterska poświęcona była adekwatności przekładu Mistrza i Małgorzaty.
Publikował we wszystkich liczących się krajowych pismach fantastycznych, a także w „Przekroju”, „Alfred Hitchcock poleca” i „Dobrym Humorze”. W 2004 roku ukazał się zbiór opowiadań grozy Piknik w piekle, który napisał z Dawidem Kainem. Dwa lata później na księgarskich półkach pojawiła się jego kontynuacja Horrorarium.
Opowiadania stworzone w duecie z Łukaszem Radeckim znalazły się w antologiach: Księga strachu, Pokój do wynajęcia, Białe szepty i Czarna kokarda. Współpraca z Robertem Cichowlasem zaowocowała antologią Twarze szatana. Nie jest to jednak ostatnie słowo wspomnianych autorów, którzy zgodnym chórem zapowiadają kolejne wspólnie spłodzone dzieła. W 2009 roku na podstawie opowiadania, które napisał z Łukaszem Śmiglem, powstał anglojęzyczny film krótkometrażowy Head to Love wyreżyserowany przez Amerykanina Vana Kassabiana.
Robert Cichowlas – urodził się w 1982 roku w Poznaniu, gdzie ukończył kulturoznawstwo na Uniwersytecie Adama Mickiewicza. Pisze, odkąd sięga pamięcią, koncentrując się głównie na opowiadaniach horroru. Jest redaktorem portalu literackiego Fabrica Librorum, twórcą oficjalnego polskiego bloga poświęconego brytyjskiemu pisarzowi Grahamowi Mastertonowi, a od czasu do czasu także agentem literackim. Współpracuje z Domem Wydawniczym Rebis i dwutygodnikiem Grabarz Polski.Publikuje w prasie („Czachopismo”, „Science Fiction”, „Fantasy i Horror”, „Magazyn Fantastyczny”…), w Internecie (Horror Online, Carpe Noctem, Nowa Gildia, Pinezka…) oraz w antologiach. W marcu 2009 ukazał się zbiór opowiadań grozy Sępy, który napisał z Jackiem M. Rostockim. W 2008 roku podjął współpracę z innym autorem horrorów Kazimierzem Kyrczem Jr, czego efektem jest antologia Twarze szatana. W przygotowaniu znajdują się kolejne książki. W 2008 roku na podstawie jego opowiadania Jestem głodny został nakręcony film krótkometrażowy w reżyserii Patryka Jurka. Obraz otrzymał wyróżnienie na Festiwalu Filmowym „Drzwi” w Gliwicach.
Korzystając z dość dziwnej promocji w jednym ze stoisk na półwyspie nabyło się “Zabójcę mimo woli” mimo woli niewydawania pieniędzy na podejrzanie tanie książki. Na szczęście – zakup okazał się strzałem w dziesiątkę.
I tym razem mamy do czynienia z Anastazją Kamieńską, która jest chyba jedynym myślącym umysłem w moskiewskiej policji. Przyszywany brat przychodzi do niej z nietypowym problemem, który jak się okazuje sprawia poważne kłopoty. Major Kamieńska przy pomocy zbirów spod ciemnej gwiazdy, którzy o dziwo są erudytami rozwiązuje zagadkę wyjaśniając dawno zapomniane śledztwa.
Ma Marynina talent do pisania kryminałów. Jej “Ukradziony sen” czy “Gra na cudzym boisku” stanowiły dla mnie nietuzinkową rozrywkę. Podobne rzecz ma się z “Zabójcą mimo woli”.
Doskonała akcja, która trzyma w napięciu do ostatniej (zaskakującej niemiło – chociaż raz) strony. Idealnie odmalowane tło współczesnej Rosji z jej plusami oraz ciemnymi zakamarkami, do których nie uda nam się dotrzeć (no chyba, że z Baderem i jego “Białą gorączką”). No i kryminalistyka w najlepszym wydaniu – tego nie dostaniemy nigdzie indziej.
Major Kamieńska ma i coś z Wallandera i Herkulesa Poirot więc każdy, kto miał do czynienia z lepszą grupą detektywów powinien sobie ostrzyć zęby na “Zabójcę mimo woli”.
Doskonała pozycja na lato
“Zabójca mimo woli”
Aleksandra Marynina
wydawnictwo W.A.B
2008
Ponad 3000 osób w ciągu kilkunastu godzin zarejestrowało się na stronie www.poznajsekret.pl. „Poznaj Sekret” jest akcją wirusową organizowaną przez Wydawnictwo Złote Myśl. Uruchomiona akcja ma za zadanie promować premierę kolekcji książek motywacyjnych, którego nazwisko zostało owiane tajemnicą.
Przygotowana przez wydawnictwo strona ma charakter multimedialny i skupiona jest wokół „Loży Wtajemniczonych” – osób, których życie i dokonania stanowiły źródło wiedzy dla autora publikacji. Loża Wtajemniczonych to także osoby, które korzystały lub korzystają z tej wiedzy do osiągania osobistych sukcesów. Każdy z użytkownik może dołączyć do Loży Wtajemniczonych i zapraszać do niej swoich znajomym. Osoby aktywnie polecające akcję będą mieć możliwość otrzymania kolejnych części przygotowywanej kolekcji za darmo w formie elektronicznej.
„Tajemniczy charakter akcji będzie trwał do końca sierpnia. 1 września planowane jest ujawnienie zarówno autora, jak i całej kolekcji książek, nie publikowanych do tej pory w Polsce, a znanych na całym świecie” – czytamy informacji prasowej Wydawnictwa Złote Myśli.
„Poprzez organizację akcji »Poznaj Sekret«, chcemy dotrzeć do jak największej liczby osób z pozytywnym przekazem. Naszym zadaniem, jako wydawnictwa Złote Myśli, jest pomagać ludziom osiągnąć sukces, realizować swoje cele i motywować do twórczego działania. Naszą misję wcielamy w życie od ponad 5 lat. Wierzymy, że w ramach uruchomionej akcji zbierzemy minimum kilkadziesiąt tysięcy osób, którym zależy na osobistym rozwoju” – mówi Mateusz Chłodnicki, wiceprezes wydawnictwa.
Na pytanie dlaczego akcja owiana jest taką tajemnicą i kiedy będzie wiadomo coś więcej, odpowiada Mateusz Chłodnicki – Gdy tylko znaleźliśmy się w posiadaniu oryginału treści, którą chcemy udostępnić naszym Czytelnikom, wiedzieliśmy, że jest to coś wyjątkowego. To kolekcja książek niezwykle cenionego autora, na którego powołują się takie znane nazwiska jak Brian Tracy, czy Anthony Robbins. Na dodatek odkryliśmy, że te książki nie zostały do tej pory w całości przetłumaczone i wydane w Polsce. Dlatego też postanowiliśmy podejść do sprawy także w wyjątkowy sposób. Mogę zdradzić tylko tyle, że osobiście jestem przekonany, że ta wiedza wdrożona w życie może w bardzo pozytywny sposób wpłynąć na życie wielu osób.”
Do promocji akcji włączyło się także kilka tysięcy Partnerów Wydawnictwa Złote Myśli. Wydawnictwo szacuje, że do końca sierpnia, w Loży Wtajemniczonych powinno być zarejestrowanych przynajmniej 50 tys. osób.
Piętnastoletni Henryk uważa się za prawdziwego Polaka. Z zaangażowaniem broni „czystości polskiej krwi. Jego autorytetem jest Adolf Hitler, a biblią Mein Kampf. „Żadnej litości dla wroga. Litość jest oznaką słabości, „Chorych trzeba oddzielić od zdrowych. Kretyni, karły, Żydzi, degeneraci: wyeliminować ich, to naprawić błąd natury zapamiętale głosi za przywódcą neonazistowskiej organizacji. Bezwzględnie i brutalnie wciela te idee w życie.
Jednak czy naprawdę pojmuje, o co walczy? Czy byłby równie oddany sprawie, gdyby doświadczył piekła Auschwitz?
Najnowsza powieść Grzegorza Gortata skłania do refleksji na tym, jak wciąż żywe i niebezpiecznie są przekonania, które w ubiegłym wieku doprowadziły do Holokaustu. Stawia pytania, czy błędy historii są rzeczywiście nauką i przestrogą.
Grzegorz Gortat (ur. 1957), anglista, tłumacz, pisarz. Łodzianin z urodzenia, warszawiak na skutek życiowych wyborów. Autor utworów różnorodnych tematycznie i gatunkowo, laureat nagród literackich (wyróżnienie w konkursie IBBY „Książka Roku 2006, nagroda Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek za powieść „Do pierwszej krwi). „Szczury i wilki to kolejny po „Złej krwi tytuł tego autora opublikowany przez Wydawnictwo „Nasza Księgarnia.
WC właśnie w tej chwili objeżdża Trójmiasto na bosaka natykając się na zorganizowaną akcję lesbijek i gejów więc warto raz jeszcze przeczytać jego “Gringo wśród dzikich plemion” i zrozumieć, dlaczego jedni go wielbią a inni nienawidzą.
Książka jest zdecydowanie najlepszą pozycją podróżniczą na rynku (nie licząc drugiej książki WC). Oczywiście są ludzie tacy jak Pałkiewicz (który wydaje dwie książki w roku lub więcej) jednak brakuje im takiego szlifu, humoru i pomysłu, który znajdziemy u Cejrowskiego.
Pomimo, że WC jest dyslektykiem (co wpływa też pewnie na ilość napisanych przez niego książek) widać, że “Gringo” jest dziełem dopracowanym w każdym calu. Bo jak można pisać inaczej, gdy dialogi z Indianami z powodu różnych czynników trwają dwa dni, a w książce doskonały kropkowany zapis da nam namiastkę tego wyczekiwania na końcowe zrozumienie. Mała,mniejsza czy też najmniejsza czcionka uzmysławia nam siłę głosu poszczególnych bohaterów, a “truk” tukana pisane raz po raz inaczej ma nauczyć czytelnika przewidywania pogody.
Najlepsze w takiej książce jest to, że autor nie musiał nic wymyślać. Dokładna podróż po najbardziej dzikich (i jeszcze niezbadanych) rejonach świata dała wszystko, by “Gringo” stał się dla mnie ideałem dobrej współczesnej książki podróżniczej.
Sama podróż niesamowita. Sytuacje, ludzie i fotografie (te tylko uzupełniają doskonałą treść) pozwalają obcować z terenami, które pewnie odwiedzi niewielu. Śmiech miesza się ze łzami i strachem, jednak koniec końców dojdziemy do wniosku, że życie w świecie ucywilizowanym jest zdecydowanie gorsze od dżungli w Ameryce Południowej.
Na wakacje jak znalazł.
Gringo wśród dzikich plemion
Wojciech Cejrowski
wydawnictwo Znak
2007
Jednym z gości tegorocznego festiwalu Dwa Brzegi jest wybitny krakowski aktor reżyser i pedagog Jerzy Stuhr. Jego “Lekcja kina”, podobnie jak promocja książki “Stuhrowie. Historie rodzinne” przyciągnęły tłumy ludzi.
Film jest oparty jest na opowiadaniu Julie Powell “Julie and Julia: 365 Days, 524 Recipes, 1 Tiny Apartment Kitchen”. Powell nie przepadała za swoja pracą sekretarki i postanowiła w ciągu roku zrealizować wszystkie 524 przepisy z książki kucharskiej Julii Child “Mastering the Art of French Cooking”. Swoje doświadczenia w kuchni zaczęła spisywać w formie bloga. A ten z kolei posłużył wydawcom do opublikowania tych perypetii w formie książki.
Trzeba przyznać, że biblioteka z materiału nieźle pojechała z karami dla przetrzymujących książki. Z drugiej jednak strony to chyba najlepszy sposób na odzyskiwanie woluminów ew. uzupełnianie strat po miłośnikach książek, którzy nieoddawanie uznają za najlepszy sposób zdobywania wymarzonej pozycji.
Korzystając z chwili wolnego czasu można było zabrać się za esej łukasza gołębiewskiego – “e –książka | book. Szerokopasmowa kultura”. Trzeba przyznać, że ma autor i wiedzę i wyobraźnię.
“Nadchodzą złote czasy dla kultury” – pisze autor. Nareszcie ktoś powiedział prawdę dla wszystkich dość oczywistą – internet, era dygitalizacji i inne znaki współczesnych czasów nie muszą zabijać kultury. Ba – teraz jest ona dostępna jak nigdy przedtem – w chwil kilka możemy zostać szczęśliwymi posiadaczami nowej książki, obejrzeć świeżutką premierę filmu czy posłuchać najnowszego albumu. Szeroko rozumianą kulturę (a książkę w szczególności) można wypromować w sieci tak, że nie śniło się to najstarszym kronikarzom. Niestety, mimo wielu sposobów nadal wydawnictwa zdecydowanie za rzadko sięgają po proste narzędzia – a szkoda.
Oczywiście wszystko nie jest do końca tak proste jakby się to mogło wydawać. Gołębiewski na całe szczęście nie popada w totalny zachwyt internetem. Duża część eseju (i dobrze) poświęcona jest zagadnieniu praw autorskich, które stanowią najważniejszą rzecz jeśli chodzi o obecność kultury w internecie. Jak mają na książce zarobić i autor i wydawnictwo? W jaki sposób płacić autorom za udostępnianie ich tworów w sieci? Gołębiewski znajduje sposoby, które być może znajdą zastosowanie w przyszłości.
Najciekawsze (być może nie dla wszystkich) jest stwierdzenie autora o zgonie darmowej sieci przesyłania plików. Łatwe to oczywiście nie będzie, jeśli jednak spełnią się zapowiedzi o w miarę tanich abonamentach i niskich opłatach – stwierdzenia autora mogą stać się faktem.
Autor pisze także o e-bookach (które powinny być zdecydowanie tańsze – a jak) oraz ich przyszłości. Mając okazję korzystać z Kindle mam nadzieję, że era e-booka za 1 zł przyjdzie szybciej niż myślimy.
Jedyna książka o e-książkach, w której autor a. udowadnia, że wie o co chodzi oraz b. nie rzuca słów na wiatr sugerując naprawdę dobre odpowiedzi. Polecam.
łukasz gołębiewski
“e –książka | book. Szerokopasmowa kultura”
biblioteka analiz
Dość ciekawa propozycja, która, miejmy nadzieję pchnie więcej ludzi do korzystania z audiobooków.
Na Nexto.pl przygotowaliśmy wyjątkową strefę – Strefę ekskluzywnych kolekcji książek audio. Jest to specjalna strona, na której znajdziesz najlepsze audiobooki, starannie wyselekcjonowane przez zespół Nexto.pl. Znajdują się w niej najlepiej oceniane i najczęściej kupowane książki audio z naszej oferty. Aby przejść teraz do strony z kolekcjami audio kliknij tutaj.
Po co ta strefa?
Obecnie nasza oferta liczy już ponad 4300 audiobooków. Książek audio na rynku przybywa z każdym tygodniem. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że coraz trudniej jest samodzielnie wybrać te tytuły, które spełnią Twoje oczekiwania.
Przygotowaliśmy więc dla stałych klientów szereg zestawów książek do słuchania. Chcielibyśmy Ci pomóc wybrać kolejną książkę do wysłuchania w domu lub w drodze do pracy. Skorzystaj z naszych rekomendacji! Dodatkowo, tylko do 12 sierpnia 2009 do każdej książki audio zakupionej w ramach dowolnej kolekcji, otrzymasz za darmo I tom książki audio “Winnetou”, Karola Maya!