Czyta się w coraz większych głębiach tak, że czytanie każdego arcydzieła jest...

Ciało i krew

Posted: September 28th, 2009 | Author: | Filed under: Recenzje | Tags: , , | No Comments »

Masterton w najgorszej możliwej formie pokazuje dlaczego czasem warto dać sobie siana z pisaniem właśnie w “Ciało i krew”.

ciało i krew

Pragnąc uratować dzieci od straszliwego przeznaczenia, ojciec ścina im głowy sierpem. Lisa i George odziedziczyli bowiem geny tajemniczych istot, pół-ludzi, pół-roślin, które w dawnych czasach nachodziły rolników, oferując im urodzaj – za cenę seksu z ich kobietami. Niepokornych czeka okrutna śmierć, która polega na wyjadaniu przez potwory ich wnętrzności po uprzednim odcięciu i przymocowaniu głowy.

Miało być mrocznie, a jest komicznie. Mordercze świnie, liście które zabijają i 30 srebrników dających życie wieczne to za mało, jak na Mastertona. Niestety autor się nie popisał i wypuścił gniota jakich mało.

Akcja plącze się sama w sobie i pewno autor wie, o co mu w kilkudziesięciu miejscach chodziło. Język jest zagmatwany a seksualne opisy Mastertona zeszły już do poziomu, gdzie nic nie puka (seks ze świniami). Bardziej to obrzydliwe niż nowatorskie – szkoda.

Legendy czeskie o Zielonym Janku nie trzymają się kupy, jednak bajka o przeszczepianiu fragmentów mózgu człowieka świni jest już poza wszelkim kanonem.

W skrócie nic ciekawego, w całości prawie 500 stronnicowej również. Masterton nie wspiął się tutaj na wyżyny horroru – ba nie wspiął się na wyżyny czegokolwiek więc nie warto poświęcać 30 złotych na taki shit. Nie polecam.

Ciało i krew
Graham Masterton
wydawnictwo Albatros
2008

admin

W skrócie: Szczęśliwy mąż i ojciec zafascynowany światem literatury i nowych technologii.

More Posts

Warto także przeczytać:



Leave a Reply