Czyta się w coraz większych głębiach tak, że czytanie każdego arcydzieła jest...

Język reklamy – jaki jest naprawdę?

Posted: November 23rd, 2009 | Author: | Filed under: Nowinki ze świata książki | Tags: , , , , , , , , , | No Comments »

Dlaczego Bogdan mówił „Bankowy”, Łódka Bols była pierwszą łódką świata, a Hance Bielickiej zakazano mówić w reklamie, że Hepatil „wątrobę regeneruje, to znaczy odbudowuje”? Czy naprawdę „Nie ma Cin&Cin bez Cin&Cin” i skąd wiadomo, że „Twój kot kupowałby Whiskas”?

25 listopada o godz. 19 w Centralnym Basenie Artystycznym odpowiedzi na te i podobne pytania spróbują udzielić autorzy „Słownika sloganów reklamowych” oraz specjaliści od języka reklamy. W debacie IAA Young Professionals poświęconej językowi reklamy udział wezmą : Marta Spychalska i Marcin Hołota, autorzy wydanego właśnie przez PWN „Słownika sloganów reklamowych”, dr Ewa Szczęsna, językoznawca, dr Jacek Wasilewski, ekspert w zakresie retoryki i polityki informacyjnej oraz copywriterzy z popularnych agencji reklamowych. Debatę poprowadzi Bohdan Pawłowicz.

Dla uczestników debaty Wydawnictwo Naukowe PWN przygotowało nagrody. Spośród wizytówek wylosowane zostaną cztery egz. „Słownika sloganów reklamowych”.

slownik sloganow reklamowych

„Słownik sloganów reklamowych”, wydany przez Wydawnictwo Naukowe PWN, jest swoistym dokumentem przemian, które w ostatnich 20 latach dokonywały się w polskiej reklamie. Spośród kilkudziesięciu tysięcy haseł promocyjnych, które między 1989 a 2009 rokiem pojawiły się w reklamach telewizyjnych, wybrano pięćset najmocniej zakorzenionych w świadomości odbiorców, takich jak „Ojciec, prać?”, „No to Frugo”, „Zmieniamy świat na Plus”, „Twój kot kupowałby Whiskas”, czy „Bo zupa była za słona”. W każdym przypadku autorzy starają się przybliżyć czytelnikowi strategię działania perswazyjnego – co sprawia, że slogan pełni swoją funkcję: buduje pozytywny wizerunek marki czy skłania do dokonania zakupu reklamowanego produktu czy usługi. Część słownikową uzupełniają aneksy. Pierwszy pokazuje słowa najczęściej występujące w sloganach, drugi – slogany najdłużej wykorzystywane w reklamach, trzeci zaś – takie same hasła, używane w promocji więcej niż jednej marki (z którego dowiedzieć można się np., że konkurencyjne wobec siebie koncerny Fiat i Volkswagen korzystały ze sloganu „Jesteś wielki”). Przedmową słownik opatrzył prof. Jerzy Bralczyk.

admin

W skrócie: Szczęśliwy mąż i ojciec zafascynowany światem literatury i nowych technologii.

More Posts

Warto także przeczytać:



Leave a Reply