Czyta się w coraz większych głębiach tak, że czytanie każdego arcydzieła jest...

Modlitewnik ojca Leona Knabita

Posted: November 19th, 2009 | Author: | Filed under: Recenzje | Tags: , , , , , , , | No Comments »

Czy można recenzować modlitewnik? Pomysł iście niedorzeczny – jednak spróbować warto.

modlitewnik ojca leona

Ojciec Leon Knabit – jeden z najbardziej znanych polskich duchownych, ceniony kaznodzieja, mnich z klasztoru w Tyńcu pod Krakowem, rekolekcjonista, który stał się gwiazdą mediów – w grudniu będzie obchodził osiemdziesiąte urodziny!

Z tej okazji doskonały prezent zrobiło mu wydawnictwo Znak wespół z Benedyktami. Modlitewnik ojca Leona to pewnie wymarzony prezent dla zakonnika, który jak żaden przedtem wydeptał nową ścieżkę ewangelizacji.

Do ręki dostajemy cacko edytorskie, które przypomina stare benedyktyńskie książki. I dobrze, że nie ma formatu modlitewnika – sama nazwa jest tu bez znaczenia. Oprócz modlitw na każde (nawet najbardziej ekstremalne okazje) dostajemy fragmenty brewiarza, pisma świętego przeplatane refleksjami Ojca Leona.

Zakonnik z Tyńca znów udowadnia, że religia i czytania, które słyszymy raz na rok nie muszą być nudne. W każdym zawsze odnajdziemy coś uniwersalnego, coś z czego czerpać możemy przez całą naszą ziemską drogę. Polecam szczególnie fragmenty, które odnoszą się do świąt – dobrze, że jest ktoś przypominający o ich prawdziwym – niekomercyjnym wymiarze.

Ojciec Leon nie mógł wyobrazić sobie lepszego prezentu, który daje nam poznać tajemnice królestwa niebieskiego. Bo jak czytamy w Ewangelii św. Mateusza:

„Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że otwartymi oczami nie widzą i otwartymi uszami nie słyszą ani nie rozumieją.”

Ojciec Leon Knabit
Modlitewnik ojca Leona Knabita
wydawnictwo Znak
2009

admin

W skrócie: Szczęśliwy mąż i ojciec zafascynowany światem literatury i nowych technologii.

Warto także przeczytać:



Leave a Reply