Wszystko jest względne
Posted: December 28th, 2009 | Author: admin | Filed under: Recenzje | Tags: king stephen, polecane, proszynski, recenzja, stephen king, wszystko jest wzgledne | No Comments »Stephen King uważa, że opowiadanie ma się gorzej niż dramat i poezja razem wzięte. Czytając “Wszystko jest względne” można odnieść wrażenie, że nie mija się z prawdą.

Razem z bohaterami trafiamy do tajemniczego świata z cyklu Mroczna Wieża, by stawić czoła wampirzycom, ale już kilkanaście stron dalej uciekamy wraz z Johnem Dillingerem przed obławą FBI. Spotykamy wędrujących nieboszczyków, prześladuje nas zmieniający się obraz i trafiamy do nawiedzonego pokoju hotelowego, gdzie od lat dochodzi do makabrycznych wypadków. W restauracji musimy się zmierzyć z szaleńcem, który ni z tego, ni z owego postanowia nas zabić. A kiedy wybieramy się nad rzekę, by spokojnie połowić pstrągi, natykamy się na samego diabła.
14 opowiadań powstawało w różnym czasie i w różnym miejscu. Na niektóre pomysł wpadł podczas kąpieli, inne z kolei poczęte są w bólach, które autor zapewne czuje do dzisiaj. Niestety oprócz opowiadania łączącego się z “Mroczną wieżą” reszta nie nadaje się do publikowania (o czytaniu nie wspomnę).
Kingowi nie wychodzi zabawa taką małą formą. Schematyczne, nudne i zupełnie nieodkrywcze opowiadania poprzedzone (lub zakończone) komentarzem autora męczą. Kilkaset stron dawało nadzieję, że słowa o końcu opowiadania jako gatunku są przedwczesne. W przypadku Kinga można prosić, by już nigdy za małą formę się nie brał.
Jeśli małe opowiadanie to Joe Hill King. Tatuś zdecydowanie lepiej wypada w swoich objętościowo dużych sagach.
“Wszystko jest względne”
Stephen King
Prószyński
2009











Leave a Reply