Nie jestem ani „czarny”, ani „biały”
Posted: February 11th, 2010 | Author: admin | Filed under: Rozmowy kontrolowane | Tags: grzegorz gortat, nasza księgarnia, niekompletność, rozmowa, zła krew | No Comments »Grzegorz Gortat o swojej najnowszej książce (“Niekompletność” wydawnictwo WNK) i nie tylko.

Który autor jest Panu najbliższy w literackiej drodze?
Franz Kafka. Ale równie bliscy są mi Sándor Márai, Thomas Bernhard, Beckett. Pogmatwane losy, trudne charaktery, za to klarowne postawy wobec życia i literatury.
W „Niekompletności” czytamy o paru bardziej i mniej znanych pisarzach i ich odchodzeniu. Co jest tak pociągającego w śmierci?
Pociągającego? Jeśli już przy tym słowie pozostaniemy, to odpowiem – „nieuchronność”. Skoro wszyscy dzielimy ten los, czasem warto może podejrzeć, jak innym udało się zmierzyć z tym, co nieuchronne.
Dlaczego temat odchodzenia, a mówiąc konkretniej umierania nie cieszy się wzięciem wśród współczesnych pisarzy?
Jeśli tak rzeczywiście jest, to mogę tylko powiedzieć – „i bardzo dobrze”. Temat zasługuje na dużo poważniejsze podejście niż to, co zdają się dyktować moda, trendy czy sondaże. Choć akurat pod względem „śmiertelności” panuje pełna demokracja, to jednak dotykanie tego aspektu życia jest doświadczeniem na wskroś intymnym i indywidualnym.
Porusza Pan smutne wątki ludzkiego żywota. Czy prywatnie też dominują u Pana takie nastroje?
Nie jestem ani „czarny”, ani „biały”. Jak to w życiu, czasem jeden kolor przeważa nad innymi.
Kiedy doczekamy się kolejnej Pana książki? Może bardziej optymistyczne?
Sam jestem ciekaw odpowiedzi na to pytanie. To trochę jak w świecie przyrody – tematy walczą ze sobą i ostatecznie któryś zwycięża. Z tą tylko różnicą, że wolałbym, by w takiej rywalizacji zwycięzcą był osobnik nie tyle najsilniejszy, ile najciekawszy.











Leave a Reply