Czyta się w coraz większych głębiach tak, że czytanie każdego arcydzieła jest...

Każdy powinien móc wyrażać siebie

Posted: March 4th, 2010 | Author: | Filed under: Rozmowy kontrolowane | Tags: , , , , , , , | No Comments »

Małgorzata Żurakowska opowiada o “Muchach w zupie” oraz paru innych niemniej ważnych sprawach.

małgorzata żurakowska

Mąż, trójka dzieci i pies. Czy to nie za dużo dla kobiety, która chce jeszcze realizować się zawodowo?
Proszę nie utożsamiać mnie i mojej rodziny z tym , co jest w książce- większość to fikcja literacka. Kiedy moje dzieci były w wieku książkowym – nie pracowałam zawodowo. Chęć zrobienia czegoś jeszcze w życiu pojawiła sie
kiedy najmłodsze poszło do szkoły, a najstarsze było już w liceum. Poza tym mój Mąż w niczym nie przypomina “Księcia małżonka” z książki. Jest ciepłym i ogromnie wspierającym człowiekiem, bez niego- pewnie dalej siedziałabym w domu. A poza tym…nie da się utrzymać sporej rodziny z jednej pensji…

Jaka jest recepta na połączenie tych wszystkich rzeczy? Czy główna bohaterka “Much w zupie” takową znajduje?
Czy bohaterka “Much” znajduje receptę- niech ocenią czytelnicy. Moja recepta to wiara w rodzinę i przeświadczenie o jej ważności.A skoro tak – to każdy jej członek powinien mieć możliwość wyrażania siebie – ja też!( oczywiście
nie kosztem innych). Mimo pracy – zawsze staram się najpierw zaspokoić emocjonalne potrzeby bliskich.

Jaka jest matka XXI wieku? Czym różni się od toposu matki polki, który popularny jest jeszcze w naszym kraju?
Myślę,ze jest ( to polskie kobiety mają w genach) niezłomna, ale też bardziej spełniona i radosna – obserwuję w
moim otoczeniu kobiety – żony-matki-pracownice-które potrafią cieszyć się życiem i tę radość dawać rodzinie. Model matki polki- cierpiętnicy, poświęcającej się dla wszystkich jest passe. Kobieta zrealizowana zawodowo -
ma poczucie wartości i potrafi czerpać prawdziwa radość z życia w rodzinie.

Pytanie z innej beczki. Praca w radiu to pasja czy ciężki kawałek chleba, do którego rodzina nie pasuje?
Pasja. Na początku ( a zaczynałam jako pani w tzw wieku balzakowskim), tylko na część etatu. Odkąd dzieci dorosły- angażuję się bardziej. Z rozkoszą! Czy rodzina nie pasuje? W mojej firmie najlepsi dziennikarze (profesjonalni, rzeczowi, bez chimer i fochów- częstych w mediach) to ludzie z pełna rodziną i kilkorgiem dzieci. Rodzina daje siłę. To fakt.

Muchy w zupie” są bardzo optymistyczne. Jaka będzie kolejna pani propozycja dla nas?
Mam nadzieje,ze optymizmu w niej nie zabraknie- za dużo szarości i smutku dokoła. Pracuję nad powieścią- z wątkiem tajemnicy i …rodziny. Pewnie brzmi to jak banał, ale zaręczam, banałem nie będzie.

admin

W skrócie: Szczęśliwy mąż i ojciec zafascynowany światem literatury i nowych technologii.

More Posts

Warto także przeczytać:



Leave a Reply