Czyta się w coraz większych głębiach tak, że czytanie każdego arcydzieła jest...

Koszmar szyty na miarę

Posted: March 19th, 2010 | Author: | Filed under: Recenzje | Tags: , , , , , , | No Comments »

Armani, Hugo Boss i parę innych marek może przyprawić nas o zawrót głowy nie tylko ceną. Dlaczego? Wyjaśnia niezrównany duet Kyrcz i Cichowlas w “Koszmarze na miarę”.

koszmar

Rzecz straszna dzieje się w Starym Browarze w Poznaniu. I nie chodzi o panią Kulczyk ani inne osoby, które występują w rzeczywistości. Ot, w jednym z salonów z markowych garniturów (i nie tylko) zaczyna cieknąć krew. Wróć – krew leje się strumieniami. Pracownicy są przerażeni, szef salonu zachowuje się jakby nic się nie stało. Na dodatek najpierw umiera klient, który pierwszy zwrócił uwagę na nietypowy problem. Potem zaś dance macabre dosięga poszczególnych pracowników. Prawda jest przerażająca…

Kyrcz i Cichowlas “Siedliskiem” zaakcentowali, że mają coś ciekawego do powiedzenia. “Koszmar na miarę” potwierdza tylko ich wysoką formę.

Uszyli koszmar na miarę naszych czasów. Swojskie widoki poznańskiego browaru, “nieistniejący” salon z zachodnimi markami i bogu ducha winni studenci tworzą mieszankę godną słowa: groza. Horror to określenie zbyt wysokie – niemniej jednak jest się czego bać.

Demony, demonologia przewijają się na kartach książki. I znów autorzy, podobnie jak Masterton, doskonale oddają klimat takich zjawisk nadprzyrodzonych. Trzeba także wspomnieć o jednym (ale jakim!) opisie erotycznych uniesień, którego finał należy do najbardziej ohydnych w historii polskiej literatury grozy. Chłopaki, Masterton byłby z Was dumny!

Dobrze napisane cacuszko.

“Koszmar na miarę”
Kyrcz&Cichowlas
Grasshopper
2010

admin

W skrócie: Szczęśliwy mąż i ojciec zafascynowany światem literatury i nowych technologii.

More Posts

Warto także przeczytać:



Leave a Reply