Czyta się w coraz większych głębiach tak, że czytanie każdego arcydzieła jest...

Społeczność internetowa to przecież Ci sami ludzie…

Posted: March 5th, 2010 | Author: | Filed under: Rozmowy kontrolowane | Tags: , , , , | 1 Comment »

“Dwa jabłka” to prawdziwa historia o poszukiwaniu miłości ale również o … internecie. Autorka – Katarzyna Szafraniec przedstawia swój kobiecy punkt widzenia na te sprawy.

Katarzyna Szafraniec

Kobiety rzeczywiście są z Wenus, a mężczyźni z Marsa?
Chyba bliskie relacje sprawiają, że czasem sami wystrzeliwujemy się na te odległe planety. Ale na pewno istnieje niewidzialna gumka, którą się i tak z tych planet przyciągamy, bo zbyt za sobą tęsknimy. Ale potrzebujemy tych planet, by czasem kobiety mogły uciec w świat kobiet, a mężczyźni w ich świat.

Jaka jest Katarzyna z pani najnowszej powieści „Dwa jabłka”?
Teoretycznie przedsiębiorcza, ale bywa zagubiona i nieporadna jak małe dziecko. Tęskni, marzy, ucieka, wikła się w dziwne relacje damsko męskie. Ulega słabościom piwno papierosowym. Zaniedbuje prace, siebie, a potem zrywa się i znowu atakuje rzeczywistość. Chyba jest zwykła, jak my wszystkie.

Ile w bohaterce jest pani doświadczenia – wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na związek pomiędzy panią a główną bohaterką?
Ha ha, to najczęściej zadawane mi pytanie przez czytelników. Chciałabym powiedzieć „umówmy się, że to nie mój pamiętnik tylko beletrystyka”, ale tak nie jest. Istotnie, inspiracją są moje doświadczenia i moje życie, które jest tak barwne, że starczyłoby na wiele książek.

Powieść osadzona na portalu randkowym – nawet czasem „sympatycznie” wymienionym z nazwy. Czemu nie patronuje tak dobrej książce?
Nie znam się na wydawaniu książek, ja je tylko piszę. Nie zwróciłam się do onetu z prośbą o patronat, może istotnie powinnam to zrobić! W końcu ich reklamuję!

Jak pani sądzi, czy w sieci można znaleźć prawdziwą miłość na wieki wieków?
Zdecydowanie tak. Społeczność internetowa to przecież Ci sami ludzie, których codziennie mijamy na ulicy. Powiem więcej. Poznając człowieka w realnym świecie natychmiast ulegamy zmysłom, które często płatają nam figle. W sieci jest czas na refleksje, odkrywanie siebie, wynurzenia, dopiero po nich możemy zdecydować czy chcemy kogoś wpuścić do realnego świata. Zaręczyłam się z Mężczyzną poznanym w sieci, więc chyba mój przykład potwierdz powyższe

Następna powieść również będzie połączona ze zdobyczami internetu?
Tak, zdecydowanie tak. Uważam internet za największe technologiczne osiągnięcie naszych czasów. Większe od telefonów czy telewizji. Świat się skurczył, kontakt stał się taki prosty, tani, szybki. Dostęp do wiedzy, ludzi, informacji… To wspaniałe!

Czy może pójdzie pani w innym kierunku – skończenie zarządzania i pani aktywność zawodowa wskazuje, że powinna pani wydać coś ciekawego o pracy w korporacji?
Mam na koncie rozmaite publikacje z tego zakresu. Pisząc Dwa Jabłka musiałam się powstrzymywać by nie używać „ciężkiego” języka, w założeniu miała to być literatura lekka. Jeśli chodzi o zarządzanie, spełniam się zawodowo prowadząc własną firme na bazie wiedzy wyniesionej ze studiów i z pracy w koncernie. Literacko? Niedosyt. Kilka lat temu przerwałam pisanie pracy doktorskiej, może do niej wrócę…

admin

W skrócie: Szczęśliwy mąż i ojciec zafascynowany światem literatury i nowych technologii.

Warto także przeczytać:


One Comment on “Społeczność internetowa to przecież Ci sami ludzie…”

  1. 1 Promocja książki Katarzyny Szafraniec „Dwa jabłka” >> Centrum Kultury „Dworek Białoprądnicki” said at 11:59 am on May 26th, 2010:

    [...] Więcej o książce: http://www.dlalejdis.pl http://www.ksiazka-online.pl [...]


Leave a Reply