Taniec śmierci z Kingiem
Posted: March 15th, 2010 | Author: admin | Filed under: Recenzje | Tags: book, dance macabre, książka, książki, stephen king | No Comments »“Dance macabre” to 600 stron doskonałej opowieści o rozwoju gatunku, który cieszy się sporą odpowiedzialnością.

Danse macabre to książka dla tych, których interesuje mechanizm opowieści grozy – ale też i dla wszystkich ciekawych tego jak działa umysł autora horroru. Stephen King bardziej niż w “Jak pisać? Pamiętnik rzemieśnika” ujawnia, jakie nastroje targają pisarzem, jak rodzą się pomysły na horror i jak powstaje pierwsze zdanie mrocznej opowieści?
Jak zostać znanym twórcą opowieści grozy? Oczywiście sprawa nie jest taka prosta. Można jak w przypadku Kinga, mieć żonę i dwójkę dzieci, mało zarabiać i ledwo wiązać koniec z końcem. Można, jak King, zacząć ćpać i stworzyć “Cujo” nie pamiętając procesu twórczego. Można też jak Lovecraft zamknąć się w sobie i zostać znanym po śmierci. Sposobów tyle, ilu pisarzy grozy.
Oczywiście King nie skupia się tylko na książkach. W kręgu jego zainteresowania jest również film oraz inne formy pokazywania horroru szerszemu gronu odbiorców. Pierwsze filmy o UFO, pierwsze filmy o wampirach i inne są także w kręgu jego zainteresowań.
To jednak za mało, by zaciekawić czytelnika (tu myślę o mnie). Brakuje tu pewności w poruszaniu się po twórczości innych pisarzy. Samo rzucanie przykładami nie przekłada się na wyjaśnienie istoty horroru. A swój przykład King lepiej opisał w “Pamiętniku”.
Książka ma opisywać pewien okres, jednak gdzieś na 200 stronie intencja autora rozmywa się do mało uporządkowanych zapisków. Wieje niepotrzebną nudą.
Jednak brawa za podjęcie tematu, który po doszlifowaniu mógłby stanowić ciekawe doświadczenie dla czytelników zainteresowanych tym gatunkiem.
Ciekawa pozycja teoretyczna dotycząca horroru. Choć “Pamiętnik rzemieślnika” był o niebo lepszy.
“Dance Macabre”
Stephen King
Prószyński i S-ka
2010











Leave a Reply