Amory i słodycze
Posted: April 30th, 2010 | Author: admin | Filed under: Recenzje | Tags: a marcin powiedzial, cukiernia pod amorem, książka, malgorzata gutowska adamczyk, nasza księgarnia, nk, powieść, recenzja, tata, zajzajerscy | 4 Comments »Małgorzata Gutowska-Adamczyk w pierwszej części sagi o Gutowie rozbudza nadzieje na bardzo zaskakujący finał. Szkoda tylko, że każe czekać nas na część następną.

Gutowo to miasteczko, w którym wszyscy znają wszystkich. Dlatego, kiedy archeolodzy dokonują tam ciekawego odkrycia, zaczyna się historia tak barwna, że aż trudno w nią uwierzyć. Miłość – śmierć, radość – smutek przeplatają się na kilkuset stronach dając nam wiele czytelniczej satysfakcji.
Małgorzata Gutowska-Adamczyk ma dar do tworzenia tego typu historii. Współczesność idealnie łączy z przeszłością. Pokazuje nam losy paru pokoleń – losy zagmatwane i trudne, ale opisane w taki sposób, że chcemy wiedzieć więcej.
Umie autorka pisać o przeszłości. Dworki, zwyczaje i obyczaje wywołują chęć powrotu do korzeni. Ech co to za piękne czasy, gdzie głównym zajęciem były miłostki i polityka a czasem wojna. Rozrywek wbrew pozorom było więcej, podobnie jak czasu. Znów na te opisy zakręci się nam zła.
No i ten zapach. Drożdżówki, jagodzianki czy chałka łechcą nasze zmysły. Może i nie tylko Gutów ma taką cukiernię. Trzeba umieć ją dobrze szukać. A wtedy trafimy na ucztę, po której będzie można spokojnie umierać.
Doskonały scenariusz na serial telewizyjny, który będziemy z przyjemnością oglądać. Bo na pewno już są chętni na tak obiecującą opowieść.
“Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy”
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Nasza Księgarnia
2010













Książka jest wspaniała. nie wiem czy chcę oglądać jakiś serial na jej podstawie, bo sama w sobie jest idealna, serial może jedynie popsuć wrażenie.
serial się przyda – autorka trochę zarobi. Poza tym sama działała w “tata, marcin powiedział” więc powrót oczekiwany. serdeczności.
Ja jednak wolę przeczytać kolejną część pt.”Cukiernia pod amorem.Cieślakowie”, która już się ukazała niż czekać na serial. W sumie wiem, że autorka pisała scenariusze do polskich seriali, ale jednak wolę czytać jej książki.
czekanie na serial też jest przyjemne