Czyta się w coraz większych głębiach tak, że czytanie każdego arcydzieła jest...

Nieprywatna wojna Skrzypczaka

Posted: April 26th, 2010 | Author: | Filed under: Recenzje | Tags: , , , , , | No Comments »

Gen. Waldemar Skrzypczak jesienią 2009 r. odszedł z armii po kontrowersjach wokół jego wypowiedzi o biurokracji w MON, która utrudnia zakupy sprzętu dla żołnierzy na misji.

generał

Przyczyną było kwestionowanie cywilnego nadzoru nad wojskiem. Władza była na generała zła – żołnierze na forach wychwalali dowódcę pod niebiosa. Szum jednak ucichł dość szybko. Pewnie po to, by powstała “Moja wojna”.

Generał oczywiście mówi o opuszczeniu armii. Co naprawdę stało się po 17 sierpnia 2009 roku? Dlaczego Skrzypczak zdecydował się na krytykowanie przełożonych? Który z nich najbardziej zalazł za skórę generowałowi?

Nie samą polityką żyje człowiek. Mamy więc obraz błędów popełnionych w Afganistanie. Z przerażeniem czytamy o układach panujących w Sztabie Generalnym i strachu generałów przed politykami. Dlaczego nie ma szybkich awansów? Dlaczego pomija się ludzi młodych i zdolnych? A promuje miernych i wiernych?

Obraz armii polskiej nie jest jednak tragiczny. Generał Skrzypczak podchodzi z ironią do niektórych wad naszych żołnierzy. Mówi też dużo o ich odwadze i zaangażowaniu, które czasem wygrywa z brakiem sprzętowym i finansowym. Generał stara się oddać obraz armii takiej, jaka jest naprawdę.

Autor choć pisze tylko o wydarzeniach dotyczących głównie swojej osoby daje informacje, które winny wywołać szerszą dyskusję. Armia ma być profesjonalna, więc błędy wytknięte przez generała muszą zostać naprawione. Nie ma już zamiatania pod dywan. Czy jednak znów informacje ważne nie zostaną zakrzyczane przez informacyjną papkę?

Świetna rzecz – polecam.

“Moja wojna”
Waldemar Skrzypczak
Zysk i S-ka
2010

admin

W skrócie: Szczęśliwy mąż i ojciec zafascynowany światem literatury i nowych technologii.

More Posts

Warto także przeczytać:



Leave a Reply