Najskrytsze tajemnice Watykanu
Posted: May 27th, 2010 | Author: admin | Filed under: Rozmowy kontrolowane | Tags: bernard lecomte, book, książka, książki, tajemnice watykanu, wydawnictwo znak, znak | No Comments »Bernard Lecomte w rozmowie ze mną opowiada o najciekawszych momentach badania Watykanu. A wszystko to z okazji szykującego się wydania “Tajemnic Watykanu” w wydawnictwie ZNAK. Już 1 lipca

Jak dużo prawdy jest w tym, co napisał Dan Brown na temat Watykanu?
Dan Brown napisał powieść „Anioły i demony”, która przyjęła za kadr Watykan – miejsce pełne tajemnic, sekretów i wyobrażeń. Jednakże, autor nie szukał prawdziwości, nie bardziej niż w „Kodzie Leonarda da Vinci”, w którym opisywał on historię Kościoła katolickiego. Jego powieści zawierają dużo błędów historycznych, są kompletną fikcją. Jednak w naszych zsekularyzowanych społeczeństwach takie książki cieszą się dużym zainteresowaniem wielu czytelników, którzy nie wiedzą zbyt wiele na temat religii.
Watykan naprawdę jest miastem pełnym sekretów?
Jak wszystkie miejsca władzy: Zakazane Miasto, Kreml, czy też Biały Dom, Watykan skupia w sobie rzeczywiście wiele tajemnic. W 2000 roku wydarzyło się w tych miejscach wiele rzeczy. Ale tak naprawdę, ogrom z tych sekretów rodzi się przez złudzenia: Kościół od początku XX wieku stał się przejrzysty, mniej więcej tak, jak inne instytucje, z którymi można go porównać.
Jaka tajemnica Watykanu w przeciągu stu ostatnich lat stała się Panu najbliższa?
Coś, co najbardziej mnie pasjonowało to Święty Całun z Turynu. Wierzyłem, że wszystko już zostało powiedziane na temat tego „fałszywego” stworzonego w średniowiecza i że technika węgla 14, użyta w 1988 roku, zakończyła wszystkie polemiki. Rozpocząłem moje dochodzenie bez entuzjazmu, ale odkryłem, że naukowcy z różnych dziedzin, a także pyłki, materiały, spektroskopia, archeologia itp. przechylały się coraz bardziej na stronę autentyczności tego kawałka lnu.
Dlaczego Mussolini stworzył Państwo Watykan?
Z powodów oczywiście politycznych: Mussolini wiedział, że nigdy nie będzie królował nad Italią, jeśli katolicy będą przeciwko niemu. Postanowił więc, nie bez zręczności, dać papieżowi to, czego ten się domagał – on i jego poprzednicy odkąd w 1870 eksmitowano Stany Papieskie – symboliczne terytorium, które osadzało swą suwerenność niezależnie od cywilnych Włoch. Traktat Laterański, podpisany w lutym 1929 roku, przypieczętował neutralność Kościoła wobec faszyzmu. Ta neutralność nie trwała zbyt długo, ale traktat ten jest nadal aktualny.
Czy ciężko jest prowadzić prace badawcze na temat Watykanu?
Nie bardziej, ani nie mniej niż w tych miejscach władzy, które cytowałem wcześniej – to zależy od tego, nad czym się te badania prowadzi! Trzeba oczywiście znać kilka osób, które wprowadzą Cię w arkana Świętego Miejsca. Trzeba też najpierw dużo przeczytać na temat, nad którym się pracuje, w przeciwnym razie, ryzykujesz że szybko się w nim zagubisz.
Czy trudno jest otrzymać pozwolenie na analizowanie dokumentów biblioteki watykańskiej?
Jeśli chodzi o dokumenty bieżące, to nie. Natomiast jest to trudne, jeśli chodzi o dokumenty, które figurują w archiwach od niedawna, bo Watykan ujawnia je, tak jak wszystkie inne kraje świata, po 50-ciu lub 70-ciu latach.
Możecie również pisać o postaci Jana Pawła II. Czy jest coś, na co chciałby Pan zwrócić uwagę, żeby bardziej zainteresować ludzi papieżem – Polakiem?
Pracowałem przez długie lata nad postacią Jana Pawła II. Ten mężczyzna był tak przejrzysty – przed i po jego wyborze – że czasami miałem wrażenie, że wszystko o nim wiemy. A jednak, znajdujemy zawsze jakieś nowe wyznania na temat tego papieża, który rządził państwem katolickim przez 26 lat i zmarł w wieku 84. W mojej książce, postanowiłem opowiedzieć o tym, o czym wiele osób nie wie – a mianowicie o tym, co zrobił on dla Solidarności.
Więcej informacji o książce na stronie wydawnictwa ZNAK.











Leave a Reply