Czyta się w coraz większych głębiach tak, że czytanie każdego arcydzieła jest...

Zalewski powraca – w dobrej formie

Posted: May 8th, 2010 | Author: | Filed under: Recenzje | Tags: , , , , , , | No Comments »

Adam Zalewski po “Rowerzyście” i “Cieniu znad jeziora” nie wydał kolejnej książki. Cisza i spokój była tylko zapowiedzią jego najnowszej książki – “Sześć razy śmierć”.

Sześć razy śmierć

Do ręki dostajemy sześć opowiadań, które pokazują, że czasem ważną rolę odgrywa jakość, a nie ilość. Nie znajdziemy tu potworów z piekła rodem. Straszniejsze są ludzkie instynkty, które budzą się do życia w najmniej oczekiwanym momencie.

Mamy więc głowę rodziny, która bije swoich najbliższych. Mocniej i mocniej… Pozorna wiara w to, że wszyscy przymykają oko na jego działanie doprowadzi do tragedii, której nikt się nie spodziewa. Jest i sadownik, który nie chce wchodzić w miasteczkowe układy. Hardy i odważny napotyka jednak na zepsute społeczeństwo, które nie patyczkuje się z młodym. Kolejne opowiadania udowadniają tezę, że jest najgorsze zło sprawia tylko człowiek człowiekowi.

Adam Zalewski znów jest w swoim żywiole. Stany Zjednoczone stanowią scenerię opowiadań, które dostajemy do rąk dzięki Funkybooks. Miasteczka zapomniane przez ludzi i Boga są świadkiem tych mrożących krew w żyłach opowieści. Salem, Wyoming, Kolorado, Wschodnie Wybrzeże opisane przez Zalewskiego są czasem bardziej swojskie i nam bliższe niż polskie krainy. To się chwali.

Doskonała narracja, w której amerykański styl i słówka odgrywają dość ważną rolę. Przy okazji nie drażni to czytelnika, który normalnie takie zabiegi by odrzucił. Umie autor trzymać nas w napięciu do ostatniego momentu.

Jedna z lepszych propozycji mrocznych opowiadań, jakie ukazały się w ostatnim czasie. Polecam.

“Sześć razy śmierć”
Adam Zalewski
Funkybooks
2010

admin

W skrócie: Szczęśliwy mąż i ojciec zafascynowany światem literatury i nowych technologii.

More Posts

Warto także przeczytać:



Leave a Reply