Czyta się w coraz większych głębiach tak, że czytanie każdego arcydzieła jest...

1Q84

Posted: November 29th, 2010 | Author: | Filed under: Recenzje | Tags: , , , , , , | No Comments »

Na święta oprócz masy książek wydawanych na szybko, są takie, o których dyskutować będziemy jeszcze długo i gęsto. Jedną z nich jest “1Q84″.

1Q84

Autor rozwija jednocześnie dwa wątki – rozdziały o numerach nieparzystych opowiadają historię kobiety imieniem Aomame, a rozdziały o numerach parzystych historię mężczyzny imieniem Tengo. Oboje w dzieciństwie się znali i wszystko wskazuje na to, że znów spotkają się dwadzieścia lat poźniej. Trudno jest jednak to przewidzieć wiedząc, że wątki, zdarzenia i sytuacje zmieniają się jak w kalejdoskopie. Co więcej ani bohaterowie ani my sami nie zdajemy sobie sprawy z tego, co jest w tej opowieści prawdziwe, a co stanowi fikcję nad fikcjami.

Murakami odwołuje się (jak zwykle) do znanych nam mniej lub bardziej muzycznych utworów. Nie skąpi nam odwołań literackich (“Rok 1984″ Orwella) oraz paru innych chwytów znanych nam z poprzednich jego dzieł.

Aomame i Tengo są jak ogień i woda. Pozornie odpychający duecik pozwala nam delektować się literaturą magiczną, której jeszcze długo nic nie będzie dorównywać. Chcemy ostrości – daje nam go ta zabójcza kobieta. Delikatna literatura to Tengo.

Jak zwykle czuć wielką pracę, jaką wykonał Murakami. Nic nie jest tu przypadkowe. Szkoda tylko, że jest tego tak mało. Szkoda…

Doskonała rzecz. Polecam.

“1Q84″, Haruki Murakami, MUZA S.A., 2010.

admin

W skrócie: Szczęśliwy mąż i ojciec zafascynowany światem literatury i nowych technologii.

More Posts

Warto także przeczytać:



Leave a Reply