Czyta się w coraz większych głębiach tak, że czytanie każdego arcydzieła jest...

Jacek Kaczmarski – próba definicji

Posted: December 13th, 2010 | Author: | Filed under: Recenzje | Tags: , , , , , , | No Comments »

“Opisywać Vermeeera słowami to trud marny. Dużo lepszym środkiem wyrazu byłaby tu mzyka na kwartet z dwojgiem skrzypiec, fagotem i ahrfą.” Podobnie jest w przypadku opisywania twórczości Jacka Kaczmarskiego.

ZJP

Autorzy książki “Zostały jeszcze pieśni…” podjęli się zadania niełatwego. Na warsztat wzięli utwory Jacka Kaczmarskiego i od razu zapragnęli je umieszczać w pojęciach większych niż znane nam dotychczas strajki. Romantyzm, II wojna światowa, biblia – to tylko niektóre hasła pojawiające się w książce. Konteksty na pierwszy rzut oka niemożliwe – po bliższym zbadaniu zdają się być oczywiste.

Zaczynamy od pojęcia barda, którym nazywa się Kaczmarskiego. Tu od razu arcyciekawy tekst Filipa Łobodzińskiego “Moja osobista historia Murów”. Przechodzimy do spraw historycznych, by potem słuchać o wielogłosowej pieśni, jaką stworzył nam ten twórca.

Jaki jest Jacek Kaczmarski w oczach autorów książki? Czy to tekściarz czy bardziej poeta słowa? Wiele tropów wskazuje, że właśnie w piosenkach barda ukryta jest najwyższej jakości poezja.

Piękna rzecz.

Jacek Kaczmarski. Zostały jeszcze pieśni, Wydawnictwo MG, 2010.

admin

W skrócie: Szczęśliwy mąż i ojciec zafascynowany światem literatury i nowych technologii.

More Posts

Warto także przeczytać:



Leave a Reply