Czyta się w coraz większych głębiach tak, że czytanie każdego arcydzieła jest...

Alfabet ojca Leona

Posted: January 17th, 2011 | Author: | Filed under: Recenzje | Tags: , , , , | No Comments »

Benedyktyni w Polsce znani są z dwóch rzeczy: produkty benedyktyńskie i ojciec Leon Knabit. Co go interesuje, co denerwuje i jak podsumowuje to 80 lat ziemskiego bytowania można przeczytać w jego “Alfabecie. Moje życie”.

Zaczyna mamusią Aleksandrą i tatusiem Aleksandrem, z którymi był mocno związany. Przechodzimy do Benedyktynów, wpływów księży takich jak Jerzy Czartoryski po tematy dość trudne – a takim jest celibat. Czytamy o lustracji, szkole i telewizji, by przejść do ważnych dat w życiu ojca Knabita.

Jaki obraz księdza maluje się z tych wspomnień? Nieuleczalny optymista, który wierzy w to, co robi. Wszystko zresztą czyni z myślą o Bogu i drugim człowieku. Pełny tolerancji, jednak stanowczy w kwestiach wiary i wszystkiego, co z nią związane. Z drugiej jednak strony rozumiejący los chrześcijanina, który mierzyć musi się z
szarą rzeczywistością.

I cały czas pojawia się pytanie: Skąd taki optymizm u ojca? To kwestia podejścia do siebie i otaczającego świata. Zakończmy w stylu ojca Leona. Do zobaczenia w czyśćcu… Resztę się zobaczy.

“Alfabet. Moje życie”, ojciec Leon Knabit, Dom Wydawniczy Rafael, 2010.

Książka do nabycia tutaj

admin

W skrócie: Szczęśliwy mąż i ojciec zafascynowany światem literatury i nowych technologii.

More Posts

Warto także przeczytać:



Leave a Reply