Czyta się w coraz większych głębiach tak, że czytanie każdego arcydzieła jest...

Dwa serca anioła

Posted: January 26th, 2012 | Author: | Filed under: Recenzje | Tags: , , , , , | No Comments »

Dracula wołają na Romka jego znajomi z podwórka. Syn pyta: dlaczego? Przecież główny bohater książki “Dwa serca anioła” krwi nie pije ani nie kocha spać w dzień.

Romek jest chory. Gdy miał sześć lat, znalazł się w szpitalu i usłyszał, że ma ubytek w przegrodzie międzykomorowej. Bardzo poważna wada musi być operowana. Niestety – opowieść nie przynosi wielkich nadziei – operacja jest droga i nie do końca wiadomo, czy ktokolwiek się jej podejmie.

Pewnego dnia spotyka tajemniczego pana Felicjana, z którym, pomimo różnicy wieku znajduje wspólny język. Bliska znajomość pozwala obydwojgu inaczej spojrzeć na pewne sprawy i ułożyć sobie życie w odpowiedniej kolejności.

Pomimo ciężkiego tematu jest to książka pogodna i optymistyczna. Pierwszoosobowa narracja Romka przesycona jest humorem i brakiem myśli o najgorszym. Nie nakręca się też nasz bohater pozytywnie – żyje normalnie i cieszy się z każdej chwili – i tej gorszej i tej lepszej.

Wojciech Widłak umiejętnie nakreśla postawy poszczególnych bohaterów książki. Jak podchodzą do choroby niewinnego chłopca? Mama jest zła na cały świat, koledzy nie rozumieją, a pan Felicjan… on jeden wie, o co w tym wszystkim chodzi. Zresztą jako pisarz mówi, że dopiero teraz zrozumiał, o czym ważnym można pisać.

Opowieść pozwalają nam również zrozumieć ciekawe ilustracje Pawła Pawlaka, który wczuł się w klimat opowieści. Można jej w ogóle nie czytać – każdy jego obraz powie nam ciut więcej niż słowa.

Czy anioły istnieją? Okazuje się, że można głęboko w to wierzyć.

“Dwa serca anioła”, Wojciech Widłak, Media Rodzina, 2012.

admin

W skrócie: Szczęśliwy mąż i ojciec zafascynowany światem literatury i nowych technologii.

More Posts

Warto także przeczytać:



Leave a Reply