Czyta się w coraz większych głębiach tak, że czytanie każdego arcydzieła jest...

Meksyk, jakiego nie znamy

Posted: January 9th, 2012 | Author: | Filed under: Recenzje | No Comments »

Wojciech Cejrowski i jego opowieści o Meksyku bledną gdy przeczytamy książkę, która ukazała się nakładem wydawnictwa Drzewo Babel.

Już jego “Alfabet zakochanego w Indiach” robił wrażenie. Wyziewa z niego człowiek nietuzinkowy i ciekawy w każdym calu. Jest wszak Carriere pisarzem, dramaturgiem, dziennikarzem, scenarzystą, filozofem, socjologiem i masą innych ludzi w jednym. Umie pisać słowem lekkim ale niezwykle wyważonym i ciekawym.

Wciąga nas w swoją pasję. Wciągnął w Indie, wciągnie w Meksyk. Podobnie jak w rozmowie z Eco umie też przemycić swoją pasję do kolekcjonowania książek. Tak samo jest właśnie z państwem, którego stolicą jest Meksyk.

Pisze więc Carriere o miastach, które odwiedził. Przedstawia nam folklor, faunę i florę, które zapamiętał z ponad 40 wypraw do tego fascynującego kraju. Każde z pojęć, które przedstawia czytelnikowi jest pełne, opisane z pasją i wyczerpane do granic możliwości. Tak powinno być w tak indywidualnych alfabetach.

Trudno dyskutować z wyborem autora. Wszak jest to wybór zakochanego, co czuć na każdym kroku. Jednak miłość ta jest trzeźwa i umie opisywać rzeczywistość bez nadmiernego upiększania czy wybaczania grzechów. A tych też jest sporo w kraju kojarzącym się z kaktusami i Matką Bożą z Gaudelupe.

Mocna rzecz. Warto.

Jean-Claude Carriere, Alfabet zakochanego w Meksyku, Drzewo Babel, 2011.

admin

W skrócie: Szczęśliwy mąż i ojciec zafascynowany światem literatury i nowych technologii.

More Posts

Warto także przeczytać:

  • No Related Post


Leave a Reply