Książka, którą wydał teraz Świat Książki, we Włoszech ukazała się w 1974 roku. Ten zbiór wywiadów pokazuje, jak niezwykłą i dobrą dziennikarką była Włoszka, której największym marzeniem było interview z … Jezusem. Przed kamerą.
Jak pisze Wprost: Sprzeciwiała się polityce wielokulturowości, ekumenicznej postawie wobec islamu, za którą krytykowała Jana Pawła II. W swojej ostatniej książce “Wywiad z sobą samą. Apokalipsa” przedstawiła terrorystów islamskich jako jedną z Bestii opisywanych w Apokalipsie św. Jana. Swoją postawę określała mianem “chrześcijańskiego ateizmu”.
Co można wyczytać w jej “młodych” wywiadach? Przede wszystkim chęć dowiedzenia się o rozmówcy czegoś więcej niż zostało powiedziane wcześniej. Chęć, która nie słabnie nawet pomimo robienia jej wielu trudności w przeprowadzania wywiadów. Weźmy na przykład Kissingera, który zanim zaczął mówić przeegzaminował Fallaci jak na egzaminie.
Nie bała się dziennikarka zadawać pytań trudnych. Brandta spytała wprost o syna, który kreował się na maoistę. Pytała wielkich o ich stosunek do zbrodniarzy, przestępców, kochanek i spraw, które woleliby zamieść pod dywan. Nie dała się zbyć – twarda a jednocześnie bardzo skuteczna.
Ciekawa rozmowa z Hajle Syllasje, który jak Cesarz Etiopii był władcą – jednym z lepszych dla ludu na kontynencie afrykańskim. Od niego wszak zaczął się ruch zwany Ras Tafari, który dziś zbiera rzesze ludzi podzielających te religijnie poglądy.
Tytuł zbioru jest znamienny – “Wywiad z historią” na zawsze utrwalił opinie, myśli i prognozy wielkich na sprawy tego świata.
Każda rozmowa w książce to przykład dobrej jakości dziennikarstwa, którego obecnie coraz mniej. Szkoda, że nie doczekamy się kolejnej książki,w której Fallaci rozkłada na czynniki pierwsze “największych” ludzi historii.
Oriana Fallaci, “Wywiad z historią”, Świat Książki, 2012.
Jak geografia wpływa na politykę? Dlaczego mamy czas letni? Co to jest NAFTA? na te i kilkaset innych pytań odpowiadają autorzy książki “Geografia w pytaniach i odpowiedziach” wydanej nakładem wydawnictwa Świat Książki.
Autor książki – Paul A. Tucci o dziwo nie jest … geografem. Z jego pokaźnego CV wynika, że bardziej interesuje go świat komputerów i informatyki. Jednak podróżując po świecie nabrał doświadczenia oraz stwierdził, że taka pozycja wypełniłaby lukę na rynku. Wspierany przez Matthew Todda Rosenberga, który studiował geografię pokazuje nam ten przedmiot w sposób lekki, łatwy i przyjemhy.
Dlaczego tak? Pamiętając podręczniki do gegry mogę tylko powiedzieć, że były pełne tabelek i wykresów, których po zakończeniu edukacji nie pamiętam. “Geografia w pytaniach i odpowiedziach” daje nam wiedzę, którą każdy inteligent mieszkający w kraju Tuska powinien się chwalić.
Oprócz informacji podstawowych mamy też takie, które pochodzą z gatunku bardzo zaawansowanych. W jaki sposób Japonia pozyskuje ropę naftową? Dlaczego w Kalifornii powstawały posterunki rosyjskie? Czy to co jest miasto – ogród?
Dane są w miarę aktualne więc używanie książki jako materiału powtórkowego do egzaminów zalecane. I kto powiedział, że nauka musi być nudna?
Paul A. Tucci, Matthew T. Rosenberg, “Geografia w pytaniach i odpowiedziach”, Świat Książki, 2012.
Nikola Tesla był jednym z najwybitniejszych i zagadkowych jednocześnie wynalazców żyjących na Ziemi. Urodził się 10 lipca 1856 roku w Smiljan (Chorwacja).
Przypisuje mu się setki rozmaitych wynalazków, które miały bezpośredni wpływ na postęp ówczesnego przemysłu, jak i mniej znanych bądź nawet utajnionych przez rząd USA. Najbardziej jego znanym wynalazkiem jest transformator wielkiej częstotliwości – znany jako transformator Tesli, którym wytwarza się napięcia rzędu milionów woltów.
Jean Echenoz w swoich “Błyskawicach” przedstawia nam postać, która tego geniusza w wielu względach przypomina. Jego poświęcenie dla nauki nie ma granic – nie interesuje go nic innego. Projekty naukowe więc zostają nieopatentowane, pieniądze rozpływają się, a sam naukowiec kończy dość źle.
Autor pięknie przedstawia drogę od chwały do upadku. Narrator wszechwiedzący, który opisuje nam każdą chwilę, każdą myśl Gregora – jego pasje umiejętnie kreśli drogę upadku geniusza. Pewnie można ją przykładać jako wzór to innych niespełnionych geniuszy.
Narrator bawi się z nami, dyskutuje, co może się podobać. Odprężająca powieść.
Miasteczkiem Clayton wstrząsa seria tajemniczych morderstw. To moja obsesja. Muszę się dowiedzieć, kto zabija. Mój terapeuta twierdzi, że sam mam cechy seryjnego mordercy. 95% procent seryjnych morderców w dzieciństwie unikało ludzi, podpalało i dręczyło zwierzęta, ale to przecież nie oznacza, że każde pokręcone dziecko wyrasta na zabójcę, prawda?
John Cleaver, lat 15, diagnoza: antyspołeczne zaburzenia osobowości/ obsesyjnie zainteresowany seryjnymi mordercami/ może być niebezpieczny.
Nie jestem seryjnym mordercą. Ale mógłbym nim być.
Już 26 stycznia druga część trylogii – Pan Potwór.
Wydana w 2011 roku przez wydawnictwo Znak książka “Lepiej palić fajkę niż czarownice” jest potwierdzeniem tego, że zanim podejmie się wobec kogoś decyzje należałoby wcześniej je przemyśleć – więcej niż raz.
„Lepiej palić fajkę niż czarownice” – ta dewiza przyświeca chyba jedynemu znanemu w Polsce księdzu palącemu namiętnie fajkę – ks. Adamowi Bonieckiemu.
Książka pozwala nam poznać w małej części jego poglądy na różne sprawy. Znajdziemy w niej teksty z ostatnich dwóch lat. Jest więc kościół, są wierni, ale także mamy politykę, sztukę czy medycynę. Długoletni redaktor naczelny “Tygodnika Powszechnego” pisze w taki sposób, że umie poruszyć temat tak, by nikogo nie urazić. Wypowiedzi jego są mądre i wyważone. Można się z nim zgadzać lub nie – z pewnością jednak nie powinno się mu odbierać głosu, czy też palić na stosie. A to niestety odbyło się w 2011 roku.
Czyta się jego artykuły bardzo przyjemnie, a przy okazji są one dobrym pretekstem do przemyśleń, bo poruszają aktualne wydarzenia i problemy. Oprócz tego dostajemy także niezwykłe fotografie, które czasem mówią jeszcze więcej niż słowo.
Widać na nich, że dla wielu ludzi ksiądz Boniecki to światełko w tunelu. Mądry, wsłuchujący się w zdania młodszego i starszego pokolenia, posiadający niezwykłe poczucie humoru i otwartość na drugiego człowieka. Pewnie dlatego otacza go tłum mniej lub bardziej znanych osobistości.
Książka mądra i dobra. W sam raz na początek roku 2012.
Ksiądz Adam Boniecki, Lepiej palić fajkę niż czarownice, Znak, 2011.
Simon Montefiore opisuje awanturniczą drogę syna gruzińskiego szewca. Co ukształtowało człowieka, który został Czerwonym Carem? Czy był carskim agentem? Czego jeszcze nie wiemy o jego najsłynniejszych napadach?
W dalekiej przeszłości panowało w Persji przekonanie, że dzieci urodzone 21 grudnia należy zabijać, gdyż są naznaczone piętnem zła. Stalin urodził się 21 grudnia 1879 roku. Coś jest na rzeczy, gdy przeczytamy opowieść Simona Montefiore i wsłuchamy się w hasła głoszone przez antykomunistów.
Nawet wróbelek ludożercy (bo tak nazywano córkę Stalina) nie wypowiadał się pochlebnie o ojcu. Miała pewnie w pamięci śmierć matki, która oficjalnie popełniła samobójstwo.
Liczbę ofiar jego działalności ciężko jest dokładnie określić, jednak szacuje się ją na około kilkunastu milionów. Większość z nich stanowią jego rodacy, których za najmniejsze nieposłuszeństwo skazywał na śmierć lub zsyłał na Syberię, gdzie większość umierała. Skąd u niego wzięła się taka nienawiść i brak ludzkich odruchów?
Montefiore dokładnie przedstawia lata młodzieńce przyszłego władcy Rosji, które miały zdecydowanie największy wpływ na taką postawę. Był synem szewca i pochodzącej z chłopstwa praczki. Jako dziecko był słaby i chorowity. Gruziński był jego językiem ojczystym, do końca życia posługując się językiem rosyjskim mówił z wyraźnym gruzińskim akcentem.
I jeszcze jedna ciekawostka:
kiedyś w Tbilisi demontowano ogromny pomnik Stalina. Musiano użyć do tego celu helikoptera. Operację przeprowadzono podczas meczu piłkarskiego Tbilisi-Erewań, kiedy całe miasto zasiadło przed telewizorami, albo na trybunach stadionu. Mecz się zakończył. Na postumencie został jeszcze tylko jeden but. Robotnika, który próbował go odbić pneumatycznym młotem, przegnano kamieniami. Następnego dnia ktoś postawił na postumencie, obok tego buta, małą figurkę Stalina.
Gęsta od faktów książka doskonała dla miłośników historii.
Simon Montefiore, Młode lata Stalina, Świat Książki, 2011.
„31.10 Halloween po polsku” to ebook przygotowany przez polskich autorów w ramach eksperymentalnego projektu, którego pomysłodawczynią jest Kinga Ochendowska.
Dwudziestu pięciu polskich autorów zebrało się razem, by halloweenowego wieczoru opowiedzieć Wam swoje historie – straszne, śmieszne, odrobinę mistyczne i trochę czarodziejskie. Autorzy ci nigdy się nie spotkali, mieszkają w różnych miastach a nawet krajach, zajmują się zupełnie odmiennymi gatunkami literatury i jedyną wspólną rzeczą, którą dzielą zesobą, jest połączenie internetowe – czytamy we wstępie e-książki.
Wspólna pasja i Internet zaowocowały stworzeniem wyjątkowego na polskim rynku ebooka, przygotowanego specjalnie dla e-czytelników.
A książka to niespotykana – pełna magii, czarów i emocji, doprawiona szczyptą dobrego humoru i ogromną ilością pozytywnej energii, którą autorzy przelali na elektroniczne strony. Przeczytać powinni ją wszyscy – duzi i mali, wielbiciele horrorów i zabawnych opowieści, posiadacze tabletów i czytników. Dobra zabawa i dreszczyk emocji gwarantowane! A ebook to dopiero początek halloweenowych atrakcji – już 28 października rozpocznie się Weekend Halloween, w trakcie którego czytelnicy będą mogli porozmawiać z autorami i wygrać atrakcyjne nagrody. Więcej informacji o wydarzeniach towarzyszących publikacji
ebooka: na stronie http://3110.pl oraz na profilu akcji na Facebook’u.
Oficjalnym partnerem przedsięwzięcia jest Virtualo, które dla halloweenowych czytelników przygotowało specjalną niespodziankę! Darmowy ebook bez DRM dostępny jest w księgarni Virtualo, w formatach EPUB i PDF oraz MOBI, dzięki czemu bez problemu mogą go odczytać również posiadacze e-czytnika marki Kindle! Aby pobrać całość książki należy zalogować się w księgarni Virtualo, dodać ebooka do koszyka, wybrać opcję „kupuję” oraz przejść do kasy. Po dokonaniu „zakupu” całość ebooka będzie dostępna w zakładce „Moja Biblioteka”.
W dniach 3-6.11.2011 w Krakowie odbędą się jubileuszowe, 15 Targi Książki. Podobnie jak w roku poprzednim, również i w tym zapraszamy wszystkich Wydawców, Autorów i Czytelników do odwiedzenia naszego stanowiska – F17.
Targi Książki w Krakowie to jedno z największych świąt książki w Polsce odbywające się corocznie począwszy od 1996 r. W zeszłym roku w Targach brała udział rekordowa liczba wystawców, autorów i uczestników. Tegoroczne Targi zapowiadają się równie imponująco – zgłoszonych jest 500 wystawców, w spotkaniach z czytelnikami podobnie jak w zeszłym roku ma uczestniczyć aż 400 autorów!
W trakcie tegorocznych Targów już po raz kolejny zorganizowany będzie Salon Nowych Mediów, w którym wspólne stanowisko – F17 – będą miały Empik i Virtualo. Do odwiedzenia stanowiska zapraszamy wszystkich Wydawców już współpracujących z Virtualo oraz tych, którzy dopiero chcą nawiązać współpracę w ramach dygitalizacji i dystrybucji treści cyfrowych. Virtualo poza tradycyjnymi rozwiązaniami – przygotowaniem ebooków w formacie PDF i EPUB oraz zabezpieczeniem ich Adobe DRM – wprowadziło specjalną ofertę dla Wydawców zawierającą możliwość zabezpieczania ebooków watermarkiem oraz publikowania e-książek w formacie MOBI odczytywanym przez e-czytnik marki Kindle. Są to dwa oczekiwane na polskim rynku rozwiązania, które niewątpliwie pozytywnie wpłyną na rozwój e-czytelnictwa i polskiego rynku ebooków.
Do naszego stanowiska zapraszamy również niezależnych Autorów, którzy zdecydowali się na wydawanie ebooków bez udziału wydawnictwa i są zainteresowani publikowaniem e-książek za pośrednictwem uruchomionej w sierpniu platformy dla Self-publisherów. W trakcie trwania Targów Autorzy będą mieli możliwość porozmawiania ze specjalistami od self-publishingu oraz zdobycia cennych informacji dotyczących poprawnego przygotowania ebooków, wprowadzania ich do oferty sieci dystrybucji Virtualo oraz możliwości promowania swojej twórczości.
Codziennie w trakcie trwania Targów na stanowisko Empiku i Virtualo zapraszamy również Czytelników – tych, którzy nie wyobrażają sobie życia bez ebooków i tych, którzy jeszcze nie są przekonani do książki elektronicznej. Każdego dnia na stanowisku F17 prezentowane będą ebooki oraz e-czytniki różnych marek.
Specjalnie dla e-Czytelników z okazji Targów Virtualo przygotowało również bezpłatną kolekcję klasyki literatury w formatach EPUB oraz, co ucieszy posiadaczy czytnika marki Kindle, MOBI. W ofercie księgarni Virtualo.pl znajdzie się aż sześć i pół tysiąca tytułów pochodzących z zasobów Polskiej Biblioteki Internetowej. Niespodzianką dla wszystkich e-Czytelników będzie również nowa odsłona księgarni http://virtualo.pl z nowoczesną, przyjazną szatą graficzną oraz ulepszoną nawigacją, dzięki której czytelnicy jeszcze łatwiej będą mogli znaleźć ebooki, których szukają.
Wydawców, Autorów i Czytelników zachęcamy również do wzięcia udziału w finałowej prezentacji uczestników akcji „Twoje 10 minut” organizowanej przez Fundację Sztuki Nowej „Znaczy się”, której oficjalnym partnerem jest Virtualo. Finał, w trakcie którego wyłoniony zostanie największy talent pisarski odbędzie się w dwóch etapach – 3 i 4 listopada w sali seminaryjnej nr 4 w godz. 15.00 – 16.00. Dla zwycięzcy Virtualo przygotowało nagrodę – możliwość wydania i opublikowania własnego ebooka w formacie PDF, EPUB oraz MOBI.
Godziny otwarcia Targów: czwartek 10.00-17.00, piątek-sobota 10.00-18.00, niedziela 10.00-16.00.
28 października 1906 roku Ivy Lee wysłał pierwszą notkę prasową. Dziś przypada 105 rocznica tego wydarzenia. Polskie Stowarzyszenie Public Relations przypomina o tym wydarzeniu tekstem Luizy Jurgiel.
Ivy Lee 28 października 1906 roku rozesłał do mediów pierwszą notkę prasową. Tego dnia most nad jeziorem Thoroughfare nie wytrzymał i runął pod ciężarem pociągu. Zginęły 53 osoby. Most został zbudowany przez Pennsylvania Railroad, a Ivy Lee, ojciec współczesnego PR, doradzał tej firmie w zakresie komunikacji. Udało mu się przekonać zarząd nie tylko do tego, aby rozesłać stanowisko firmy na temat ostatnich wydarzeń nad jeziorem Thoroughfare, lecz również do tego, aby zorganizować transport dla dziennikarzy, którzy chcieliby pojechać na miejsce wypadku. Dzięki temu oszczędził cenny czas na odbieranie telefonów z każdej redakcji osobno, odpowiadał tylko na pytania uzupełniające i uniknął irytacji dziennikarzy, którzy musieliby walczyć o informację. Pozyskał przyjaciół, którzy zaufali mu, że będzie się z nimi komunikował w przyszłości.
Dziennikarze entuzjastycznie przyjęli otwartość Pennsylvania Railroad. New York Times użył oficjalnego stanowiska firmy jako podstawy artykułu z 1906 roku, a w prasie nie odnotowano sprzecznych informacji.
“Cukiernia Pod Amorem. Zajezierscy” zwyciężyła w konkursie blogerów książkowych Złota Zakładka.
Pierwszy tom powieści Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk otrzymał trzy Złote Zakładki w kategoriach: Najlepsze czytadło, Najciekawszy świat powieści oraz Najbardziej wciągająca książka.
Uroczystość wręczenia statuetek odbyła się podczas Targów Książki w Katowicach.
Tegorocznym laureatem prestiżowej nagrody Bookera został wybitny angielski pisarz i eseista, Julian Barnes. Wyróżniono go za książkę The Sense o fan Ending. Jego polskim wydawcą jest Swiat Książki. Jak dotąd na polskim rynku nakładem Świata Książki ukazały się trzy tytuły tego autora:
- Papuga Flauberta
- Arthur & George
- Nie ma się czego bać
W styczniu 2013 Świat Książki opublikuje kolejny zbiór jego opowiadań, p.t. Cytrynowy stolik. Nagrodzona Bookerem książka The Sense of an Ending ukaże się również w przyszłym roku, w maju.
Ruszyła platforma InFlavo Kultura – najnowsze przedsięwzięcie Grupy Integer.pl, w skład której wchodzi sześć spółek zależnych, działających w sektorze usług pocztowych, kolportażu przesyłek bezadresowych oraz usług finansowych (m.in. inPost i e-InPost).
E-usługa umożliwia kompleksową sprzedaż produktów (książek, płyt i wszelkiego rodzaju gadżetów), a także dystrybucję zaproszeń i biletów na wszelkie imprezy kulturalne i sportowe za pośrednictwem Facebooka. Dodatkowo platforma służy promocji artystów. InFlavo Kultura jest wyspecjalizowaną wersją platformy InFlavo, pozwalającej na założenie sklepu internetowego w największym na świecie portalu społecznościowym.
„Z satysfakcją możemy powiedzieć, że jesteśmy inicjatorem zupełnie nowego kierunku, określanego przez rynek i media jako f-commerce, a to dopiero początek naszej aktywności w tym obszarze” – tłumaczy Rafał Brzoska, prezes Grupy Integer.pl. F-commerce to gałąź social commerce, która wykorzystuje media społecznościowe przy wspieraniu transakcji kupna-sprzedaży.
„Do końca 2012 roku chcemy mieć kilka tysięcy użytkowników InFlavo i InFlavo Kultura” – zapowiada na łamach „Pulsu Biznesu”. „Nie ukrywamy, że InFlavo i InFlavo Kultura są projektami wspierającymi paczkomaty. Generują wysyłanie paczek, a o to nam chodzi. Np. premierowe wydania płyt czy książek będą dostępne w paczkomatach 10 godzin wcześniej niż w salonach muzycznych czy księgarniach”- wyjaśnia Rafał Brzoska. Spółka ma teraz ponad 400 paczkomatów.
Z platformy InFlavo Kultura korzysta już Martyna Wojciechowska. W wirtualnym sklepie, który prowadzi na Facebooku dzięki platformie InFlavo można kupić książki lub pamiątki z jej wypraw.
Jak czytamy w „Pulsie Biznesu”, w tej chwili spółka ma już podpisane umowy z trzema firmami wydawniczymi.